cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Amou Haji uznawany jest za najbrudniejszego człowieka na świecie. 85 letni mężczyzna nie myje się od 66 lat.
logo-head
czytaj dalej
Najbrudniejszy człowiek świata, obywatel Iranu Amou Haji 66 lat temu postanowił przestać się myć. Nie przyszło mu to ze szczególnie dużym trudem, bo w wiosce Dazdzhah w prowincji Dherm Fars, w której spędził całe życie, woda jest towarem luksusowym. Mieszkańcy wioski od wieków obywają się bez łazienek, pryszniców, wanien, a nawet kranów.

Dlaczego Amou Haji się nie myje? Mężczyzna uważa, że mycie się przynosi choroby, więc nie prowokuje losu i unika wody jak ognia. Choć większość osób szybko zaprzeczyłaby jego teorii, to trzeba zauważyć, że Amou dożył sędziwego wieku, pomimo pokrywającego go brudu i czuje się świetnie. Uważa, że życie w zgodzie z naturą sprawiło, iż jest w świetnej kondycji.

Źródło:  www.dailymail.co.uk
Dodano: 15.09.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Jeden telefon sprawił, że dyrektor szkoły w Nepalu w ciągu kilku minut zdołał ocalić 1643 dzieci przed nadciągającą powodzią.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Wszyscy 1643 uczniowie ocaleli. Przeczekali powódź na zboczu wzgórza, patrząc, jak woda porywa ich szkołę. Gdy Dawadiego nazwano bohaterem, odpowiedział: „A co innego miałem zrobić?”
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ale do szkoły wciąż jechały autobusy pełne dzieci. Dawadi zorientował się, że kilka szkolnych autobusów zmierza prosto w stronę zagrożonej doliny. W każdym było około 80 dzieci. Zaczął dzwonić do kierowców i kazał im natychmiast zawracać.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ostatni autobus zdążył wjechać na most. Dyrektor zauważył go i zaczął krzyczeć do kierowcy, żeby natychmiast się wycofał. Chwilę później most został porwany przez wodę. Szkoła również.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Dyrektor natychmiast zarządził ewakuację szkoły. Uruchomił szkolny dzwonek, a nauczyciele wyprowadzili dzieci z klas i ruszyli z nimi w górę zbocza. Niektóre dzieci były sparaliżowane strachem i nie były w stanie iść o własnych siłach.
logo-head
Dodano: 03.09.2026