94-letnia Pani Adrianna dorabia sobie do niskiej emeryture i sprzedaje własnoręcznie robione czapki i rękawiczki, ale bardzo lubi też kontakt z ludźmi, jednak przez to, że przesiaduje na zimnie już teraz jest przeziębiona. Pomyśleliśmy z Damianem Żurawskim, że wspomożemy Panią Adę i stworzymy dla niej zbiórkę, by w odpowiednich warunkach przeżyła zimę. Jeśli macie ochotę to dorzućcie swoje “3 grosze”. Cel zbiórki ustawiliśmy na 6.000 złotych, żeby przez następne 12 miesięcy Pani Adrianna miała dodatkowe 500 złotych miesięcznie. Jeśli pieniędzy uzbiera się więcej, to nadwyżkę przekażemy na koce i szlafroki dla seniorów w domach pomocy.

Zobacz również
Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.
Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.
Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.
Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.
