Brytyjczyk zabił własnego ojca, bo nie miał na czym postawić telewizora. Szokujące sceny rozegrały się w Bournemouth. Nathan Robinson fan horroru "Piła", zaatakował Williama Spillera. Zwłoki ojca pokroił oczywiście piłą, a następnie ułożył w plastikowym pudełku. Potem ustawił na pakunku telewizor. Wpadł, bo używał telefonu komórkowego taty, którego początkowo uznawano za zaginionego. Został skazany na dożywocie.

Zobacz również
Krakowska lodziarnia Good Lood ruszyła z kampanią „Nie bądź oblechem. Nie zrobimy Ci loda”. To reakcja na niewybredne i często seksualne komentarze, które niektórzy klienci kierują do pracowników lodziarni.
Jak podkreśla marka, takie zachowania nie są niewinnymi żartami, lecz przekraczaniem granic i brakiem szacunku wobec osób, które są w pracy. Obsługa ma również prawo odmówić obsłużenia klienta, który zachowuje się w ten sposób.


