Pływak wszedł do wody w piątek o godz. 7 rano i do godz. 16 w sobotę przepłynął zakładane 80 km. Kiedy wychodził na brzeg powitała go owacja kilkudziesięciu osób, które wspierały go w tym niezwykłym wyzwaniu.

Zobacz również
Szybko okazało się jednak, że to właśnie Stachu stał się największą gwiazdą projektu. Jego charakterystyczny sposób mówienia, łączący literackie zwroty z wyjątkowo barwną, momentami pijacką polszczyzną, podbił internet. Fragmenty jego wypowiedzi zaczęły żyć własnym życiem jako memy, a niektóre cytaty na stałe weszły do internetowego slangu.
