12 listopada 2020 roku Facebook usunął fanpage najpopularniejszego polskiego polityka - Janusza Korwin Mikkego.
czytaj dalej
Fanpage polityka w momencie usunięcia go z serwisu społecznościowego liczył 780 tysięcy fanów. Liczba ta zapewniała Korwin-Mikkemu pierwsze miejsce w Polsce wśród fanpage'y politycznych. W zaistniałej sytuacji palmę pierwszeństwa przejął Andrzej "Ostry Cień Mgły" Duda, który zebrał na swoim koncie 755 tysięcy obserwujących. Kolejne miejsce zajmuje Szymon Hołownia z wynikiem 700 tysięcy fanów.
Janusz Korwin Mikke uważa, że jego strona została zablokowana "z niezrozumiałych powodów przez faszystów i bolszewików". Do sprawy odniósł się również Konrad Berkowicz, poseł Konfederacji, który napisał:
„Administracja Facebooka usunęła całkowicie (nie na określony czas!) stronę Janusza Korwin-Mikkego. W imię pielęgnowani wolności słowa i szacunku wobec wolnego wyboru czytelników apelujemy o przywrócenie strony, którą obserwowało 800 000 Polaków”
Janusz Korwin Mikke uważa, że jego strona została zablokowana "z niezrozumiałych powodów przez faszystów i bolszewików". Do sprawy odniósł się również Konrad Berkowicz, poseł Konfederacji, który napisał:
„Administracja Facebooka usunęła całkowicie (nie na określony czas!) stronę Janusza Korwin-Mikkego. W imię pielęgnowani wolności słowa i szacunku wobec wolnego wyboru czytelników apelujemy o przywrócenie strony, którą obserwowało 800 000 Polaków”
Źródło: www.rp.pl

Dodano: 13.11.2020
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Wisła Kraków po czterech latach wraca do PKO BP Ekstraklasy!
czytaj dalej
Biała Gwiazda wygrała 2:0 z Chrobrym Głogów i jest już pewna, że w przyszłym sezonie po czterech długich latach wystąpi na ekstraklasowych boiskach.

Dodano: 08.05.2026
Niemiecki turysta otrzymał blisko 1000 euro odszkodowania po tym, jak nie udało mu się zająć leżaka na wakacjach, ponieważ inni goście rezerwowali je ręcznikami.
czytaj dalej
Niemiecki turysta wygrał w sądzie sprawę o leżaki na wakacjach i otrzymał prawie 1000 euro odszkodowania. Mężczyzna skarżył się, że inni goście codziennie rezerwowali leżaki ręcznikami, przez co mimo wstawania o 6 rano musiał poświęcać około 20 minut na znalezienie wolnego miejsca. Sąd w Hanowerze uznał, że organizator wycieczki nie egzekwował hotelowego zakazu takich praktyk i przyznał rodzinie 986,70 euro rekompensaty.

Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026