Jo Nagai z Kobe w Japonii fascynuje się motylami i hoduje je w domu. Zaczął zastanawiać się, czy po całkowitej metamorfozie dorosły motyl może zachować wspomnienia z okresu, gdy był jeszcze gąsienicą.
Postanowił sprawdzić to sam. Prowadził eksperymenty z motylami Papilio xuthus, ucząc gąsienice określonych reakcji, a następnie obserwując ich zachowanie już po przepoczwarzeniu. Jego wyniki wskazywały, że część wyuczonych reakcji może przetrwać metamorfozę.
Jo Nagai podzielił gąsienice pazia Papilio xuthus na grupę eksperymentalną i kontrolną. Gąsienicom z pierwszej grupy podawał zapach lawendy i jednocześnie aplikował bardzo łagodny impuls elektryczny za pomocą urządzenia do terapii mięśni. Chodziło o nauczenie ich skojarzenia: lawenda = nieprzyjemne doświadczenie.
Następnie pozwolił im normalnie przejść metamorfozę. Kiedy stały się motylami, umieszczał je w labiryncie w kształcie litery Y. Na obu końcach znajdowała się woda z cukrem, ale tylko po jednej stronie dodawał zapach lawendy.
I właśnie tutaj pojawił się interesujący wynik: motyle, które jako gąsienice kojarzyły lawendę z nieprzyjemnym bodźcem, wyraźnie częściej wybierały drogę bez lawendy. W opisie eksperymentu podawano, że około 80% badanej grupy unikało lawendy, podczas gdy grupa kontrolna nie wykazywała takiej preferencji.

Zobacz również
Aaron Paul i Krysten Ritter, czyli serialowi Jesse Pinkman i Jane Margolis, spotkali się ponownie podczas L.A. Comic Con.
Od ich wspólnego wątku w drugim sezonie „Breaking Bad” minęło już 17 lat. Historia Jessego i Jane była krótka, ale jej tragiczny finał do dziś pozostaje jednym z najbardziej poruszających momentów serialu.

Anežka Kašpárková przez blisko 40 lat upiększała swoją rodzinną wieś Louka w Czechach. Ultramarynową farbą zdobiła ściany domów, obramowania okien i drzwi oraz miejscową kapliczkę. Kwiaty, liście i rozety inspirowane morawskim folklorem zamieniały zwykłe budynki w małe dzieła sztuki.
Nie uważała się za artystkę - po prostu robiła to, co lubiła. Malowała ręcznie, bez szablonów, kiedy pozwalały jej na to pogoda i własne siły. Zdjęcia Anežki przy pracy obiegły świat, rozsławiając jej niewielką miejscowość.
Zmarła w marcu 2018 roku w wieku 90 lat. Jej dzieło kontynuuje siostrzenica Marie Jagošová, która przejęła zdobienie miejscowej kapliczki. ?

Skogskyrkogården w Sztokholmie to niezwykły cmentarz, nazywany przez miejscowych „gajem dla zmarłych”. Wśród drzew i łagodnych wzgórz znajduje się około 100 tysięcy grobów. Architektura współgra tu z naturą, tworząc przestrzeń pełną ciszy i spokoju.
Uznawany za jedno z najważniejszych osiągnięć architektury XX wieku, w 1994 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
