cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

Amerykański milioner zginął, stratowany przez pięć słonic podczas polowania na rzadki gatunek antylopy w Gabonie.
logo-head
czytaj dalej
Ofiarą zdarzenia był 75-letni właściciel winnicy Ernie Dosio. Do dramatu doszło na terenie Lopé-Okanda National Park w środkowej Afryce, gdzie mężczyzna w towarzystwie przewodnika tropił rzadką antylopę - dujker żółtogrzbiety. Dosio był doświadczonym myśliwym, mającym na koncie liczne trofea, w tym polowania na nosorożce, słonie i lwy.

Według relacji, podczas wyprawy myśliwi niespodziewanie natknęli się na grupę pięciu słonic z młodym, ukrytą w gęstej roślinności. Zwierzęta przewróciły 75-latka, a następnie go zaatakowały, powodując śmiertelne obrażenia. Towarzyszący mu przewodnik stracił broń i odniósł poważne obrażenia.

Znajomy Dosio, były myśliwy, tłumaczył mediom, że mężczyźni nie mieli realnej szansy dostrzec słoni wcześniej. Zwierzęta znajdowały się za „gęstą ścianą lasu”, a spotkanie było nagłe. Jak podkreślił, słonice - czując zagrożenie dla młodego – zareagowały natychmiastowym i agresywnym atakiem.

Dodano: 26.04.2026
Sam hotel nad polskim morzem w sezonie może kosztować 300-600 zł za dobę dla dwóch osób. Dla porównania - tygodniowy wyjazd all inclusive do Turcji można znaleźć już za ok. 2 tys. zł od osoby, w cenie z lotem i pełnym wyżywieniem.
logo-head
Dodano: 27.05.2026
Erling Haaland po zakończeniu piłkarskiej kariery chce wrócić do swojej rodzinnej miejscowości Bryne w Norwegii, założyć farmę, hodować krowy i jeździć traktorem.
logo-head
czytaj dalej

Ulubiony sposób na odpoczynek Erlinga Haalanda nie ma nic wspólnego z drogimi samochodami czy imprezami. Najbardziej relaksuje go wyjazd na farmę, przejażdżka traktorem i karmienie krów.

Haaland wychował się w rolniczym miasteczku Bryne w Norwegii i do dziś jest mocno związany z wiejskim stylem życia. Wielokrotnie podkreślał, że po zakończeniu kariery chce zamieszkać na niewielkiej farmie, hodować kilka krów i kóz oraz żyć z dala od stadionowego zgiełku.

Dodano: 07.07.2026
16-letni Oskar Chrabąszcz pobił rekord Polski, wykonując aż 4200 pełnych podciągnięć na drążku! Cała próba trwała około 16 godzin.
logo-head
czytaj dalej
16-letni Oskar Chrabąszcz z Małogoszcza, reprezentujący Żyleta Boxing Kozłów, przeszedł do historii. W czwartek, 30 lipca, podczas próby zorganizowanej w siedzibie swojego klubu ustanowił rekord Polski w liczbie pełnych podciągnięć na drążku.
Dodano: 01.08.2026
Dziś, 8 września 2026, mija dokładnie 60 lat od premiery pierwszego odcinka "Star Treka".
logo-head
Dodano: 08.09.2026
Ciężarna suczka uratowana ze schroniska dostała własną sesję zdjęciową. Niedługo później została mamą 8 szczeniaków.
logo-head
czytaj dalej

Pickles miała dwa lata i była w ciąży, gdy została porzucona przez swoich właścicieli. Trafiła pod opiekę Pits & Giggles Rescue, fundacji zajmującej się m.in. ciężarnymi suczkami i młodymi psimi mamami.

Zanim na świat przyszły szczeniaki, wolontariuszka z Enchanted Hills Photography zorganizowała jej wyjątkową sesję ciążową. Pickles pozowała w wianku z kwiatów, a zdjęcia wyglądały jak z profesjonalnej sesji przyszłej mamy.

Niedługo później urodziła osiem zdrowych szczeniaków.

Dodano: 06.10.2026
Tuż przed II wojną światową przeprowadzono „operację polską”. W latach 1937–1938 zamo*dowano co najmniej 111 091 osób. Stalin zatwierdził rozkaz czystek. By trafić przed pluton egzekucyjny, wystarczało jedno: być Polakiem.
logo-head
czytaj dalej

Dla tysięcy polskich rodzin terror sowieckich władz w Moskwie zaczął się na długo przed Katyniem i wybuchem II wojny światowej.

W latach 1937-1938, podczas „operacji polskiej” NKWD, zamor*owano co najmniej 111 091 osób, głównie Polaków i osób polskiego pochodzenia. Blisko 29 tysięcy kolejnych skazano na łagry. Była to akcja wymierzona w polską społeczność - represje obejmowały całe rodziny.

Rozkaz rozpoczynający akcję podpisał 11 sierpnia 1937 roku szef NKWD Nikołaj Jeżow. Zatwierdzili go Stalin i kierownictwo partii w Moskwie. Pod pretekstem walki z polskimi szpiegami rozpoczęto masowe aresztowania, przesłuchania i egzekucje. Samo polskie pochodzenie mogło wystarczyć, by uznać człowieka za wroga i skazać go na śmierć.

Wielu prześladowanych Polaków mieszkało na tych ziemiach od pokoleń. Po ustaleniu wschodniej granicy odrodzonej Polski w 1921 roku ich rodzinne miejscowości pozostały po stronie sowieckiej. Nadal żyli u siebie - pod władzą ludzi, którzy później uznali ich za zagrożenie.

Ro__trzeliwano przede wszystkim mężczyzn, ale wśród zamordowanych były również kobiety. Żony skazanych wysyłano do łagrów lub na zesłanie, a dzieci odbierano. Za tymi liczbami kryją się ludzie, którym odebrano życie, i rodziny, które nigdy nie odzyskały swoich bliskich.

O tej zbrodni również powinniśmy pamiętać.

Dodano: 30.10.2026
Morgan Freeman jest wielbicielem trawki. Aktor powiedział: „Kocham marihuanę. Jadłbym ją, pił, palił i wciągał".
logo-head
Dodano: 11.09.2020
autor: MaulWolf
Mike Tyson był aresztowany 38 razy przed ukończeniem 13 roku życia.
logo-head
Dodano: 23.09.2020
autor: MaulWolf
Na Islandii nie ma dzieci z zespołem downa. Dlaczego?
logo-head
czytaj dalej

Na portalu parenting.pl czytamy, że jeśli w Islandii rodzi się dziecko chore na zespół Downa, jest to skutek pomyłki lekarza. Odkąd kraj wprowadził badania prenatalne w kierunku wykrycia wad płodu zdecydowana większość kobiet ciężarnych, które otrzymały pozytywny wynik, zdecydowała się przerwać ciążę.


Niemalże 100 proc. kobiet, które w ciąży spotkały się z pozytywnym wynikiem na obecność zespołu Downa (umożliwiają to badania płodu wprowadzone w Islandii na początku poprzedniej dekady), zdecydowało się na przerwanie ciąży. Zgodnie z islandzkim prawem, mogą dokonać aborcji do 16. tygodnia ciąży.

W ciągu ostatnich pięciu lat nie urodziło się na Islandii żadne dziecko z zespołem Downa – podsumował dr Peter McParland z National Maternity Hospital.

Tendencja ta dotyczy nie tylko Islandii. Przewiduje się, że w Danii już za 10 lat zjawisko tej wady genetycznej niemalże całkowicie zniknie ze społeczeństwa. Podobną sytuację możemy zaobserwować we Francji czy Stanach Zjednoczonych.

Te wyniki rozpoczęły burzliwą światową dyskusję na temat słuszności postępowania islandzkich kobiet.
Islandia nie zwalcza samego schorzenia, ale zabija osoby zmagające się z zespołem Downa. A to wielka różnica – aktorka Patricia Heaton nie kryła oburzenia.

Z jednej strony pojawiają się głosy: „Islandia stała się pierwszym krajem, który pochwalił się eksterminacją dzieci z Downem”, „Dania chce „oczyścić” kraj”. Przeciwnicy takiego postępowania odwołują się do statystyk podanych przez NBC News, które wykazują, że:
  •  99 proc. osób z zespołem Downa jest zadowolonych ze swojego życia.
  •  97 proc. akceptuje swoją sytuację.
  •  96 proc. akceptuje swój wygląd.
Pada tam również ciekawe stwierdzenie: „Statycznie znaczna większość osób z zespołem Downa to szczęśliwi, zadowoleni i kochający członkowie społeczeństwa – to coś, czego nie można powiedzieć o osobach urodzonych bez niepełnosprawności”.
Źródło:  mamadu.pl
Dodano: 25.10.2020
autor: MaulWolf
następna strona