
Snoop Dogg szuka kogoś do jednej z bardziej nietypowych prac. Jego marka lodów Dr. Bombay chce zatrudnić oficjalnego degustatora, który przez trzy miesiące będzie testował jej produkty. Za tę pracę można otrzymać aż 10 tys. dolarów miesięcznie, a wszystko odbywa się zdalnie. Zgłaszać mogą się osoby z całego świata.
Wybrany kandydat będzie sprawdzał lody pod kątem smaku, aromatu i konsystencji. Do jego zadań należeć będzie również śledzenie kulinarnych nowości i tego, co aktualnie zdobywa popularność w social mediach. Degustator ma także podrzucać własne pomysły na nowe smaki oraz kampanie marki.
Wśród wymagań znalazły się m.in. znajomość angielskiego, zainteresowanie jedzeniem i popkulturą oraz dobre wyczucie trendów. Dr. Bombay jest otwarte również na twórców internetowych oraz osoby, których dotychczasowa ścieżka zawodowa odbiega od typowego CV.

17-letni Franciszek Perkowski wpadł na pomysł, jak sprzedawać więcej ziemniaków bez oddawania całej produkcji do skupu. Zbudował „kartoflomat”, wykorzystując do jego konstrukcji m.in. dwa koła od kultowej WSK-i.
Punkt stanął przy trasie z Krynek do Kruszynian, niedaleko zjazdu na Trejgle. Ziemniaki pochodzą prosto z gospodarstwa młodego rolnika w pobliskich Łapiczach. Każdy worek ma podaną wagę i cenę, a do wyboru są odmiany Catania i Tonacja po 2 zł za kilogram. Klienci obsługują się sami i płacą gotówką lub BLIK-iem.
Cały system opiera się przede wszystkim na zaufaniu. I wygląda na to, że działa - według Franciszka kradzieże stanowią mniej niż 1% sprzedaży.

Zach Galifianakis nigdy nie należał do gwiazd, które za wszelką cenę chciały wykorzystać swoją popularność. Po ogromnym sukcesie „Kac Vegas” zainteresowały się nim wielkie marki, w tym Nike.
Rozmowy z firmą nie potrwały jednak długo. Aktor już na początku spotkania rzucił żartobliwe pytanie o zatrudnianie siedmiolatków przy produkcji ubrań. Jak można się domyślić, nie był to najlepszy sposób na rozpoczęcie negocjacji w sprawie kampanii reklamowej. ?
Do współpracy ostatecznie nie doszło, a historia po latach stała się jednym z przykładów specyficznego humoru Galifianakisa.
